niedziela, 4 lutego 2018

Bałwan - zimowe prace plastyczne, mały recykling słoika :)

 Dziś kolejny temat zimowy. JAK ULEPIĆ ZIMĄ BAŁWANA gdy nie ma śniegu? Prosty sposób na zabawę, dosłownie w dwóch krokach, z wykorzystaniem całkiem zwyczajnych elementów składowych, zazwyczaj dostępnych w domach. Przy okazji mały recykling słoików ;)



Potrzebne będą nam przede wszystkim słoiki, myślę, że także fajne mogą być szklaneczki po nutelli te z białą, plastikową przykrywką, druga rzecz to plastelina, a ostatnia to wata. I to wszystko.



Do dzieła, zabawa bardzo prosta
1. Na słoik nalepiamy plastelinę. Białą, jako bazę buzię, dalej kolejne kolory jako atrybuty bycia bałwanem. Nos pomarańczowy jak marchewka, oczy czarne niczym węgielki.
2. Po zakończeniu działań z plasteliną wkładamy do wnętrza słoika watę.
I może się zdziwicie, ale to już... gotowe :)
Tak na marginesie plastelina się trzyma, nawet nie podjęliśmy tematu specjalnego odtłuszczania powierzchni słoika. 





Jeśli bałwan ma służyć jako zabawka trzeba jednak zakręcić mu spód przykrywką, jeśli ma być dekoracją nie jest to konieczne.



Bałwany jako temat zimowych prac plastycznych:
Kolejny sposób na lepienie bałwana gdy śniegu nie widać (centralna Polska), to sięgnięcie po przepis na sztuczny śnieg 
Inne bałwany dostępne tu i tu ;)

wtorek, 30 stycznia 2018

Królowa bałaganiara - poczytajmy...



Dorota Gellner
"Królowa bałaganiara"



"Za siódmą górą stał zamek stary -
zamek królowej Bałaganiary.
W zamku okropny był nieporządek:
zwalona wieża, ogród bez grządek.
Kwiaty sadzono w kącie kredensu..
Wszystko bez ładu, wszystko bez sensu!

Ciągle tam słychać było okrzyki:
- Gdzie są królowej nowe kolczyki?
Gdzie suknia nowa? Suknia na drzewie,
ale dlaczego? Tego nikt nie wie.
- Gdzie są klejnoty? - Gdzie jest korona?
A królowa zamyślona, a królowa roztrzepana
od wieczora aż do rana tak wołała do swych dam:
- Ja nic nie wiem! Co mi tam!

Każdy biegał rad nie rad,
damy dworu, rycerz, kat.
Każdy jęczał cały dzień,
a najbardziej chyba CIEŃ.

Bardzo wierny czarny Cień,
wierny w nocy, wierny w dzień.
Po pałacu wraz z królową zawsze chodził.
Daje słowo! Po ogrodzie, po krużgankach
od wieczora aż do ranka.
Lecz ostatnio nieboraczek,
coraz częściej chlipie, płacze
i tak mówi:
- Królowa nigdy nie ma grzebienia,
nie czesze włosów swoich i Cienia.
A gdy ją pyta któraś z dam:
- Gdzie grzebień?
mówi:
- Co mi tam!

Butów królowa nigdy nie wiąże,
nie robi kokard z długich wstążek,
wciąż się coś za nią ciągnie, wlecze...
a to na cieniu widać przecież!
Wśród róż królowa na skróty chodzi
a mnie to kuje, a mnie to szkodzi!
Królowo, ścieżką trzeba chodzić.
- A co mi tam! Co mnie to obchodzi!

Aż wreszcie nadszedł taki dzień,
że od królowej uciekł Cień.
Uciekł z pałacu, no i już,
i usnął koło klombu róż.
A w pałacu w sądny dzień.
- Gdzie jest Cień? Królewski Cień?

Królowa krzyczy tak do kata:
- Kacie! Złotego dam dukata!
Mów - nie widziałeś mego Cienia?
Możeś go wtrącił do więzienia?
Może w ciemnicy lub na wieży
mój Cień nieszczęsny cicho leży?

Po kraju rozesłano gońców.
Szukają w cieniu, szukają w słońcu.
Tamci z zapałem, ci od niechcenia,
lecz nigdzie, nigdzie nie ma Cienia.

A królową boli głowa.
Na dwór wyszła więc królowa,
by zaczerpnąć wreszcie tchu.
Chodzi tam i chodzi tu...
Już gwiazdy błyszczą ponad zamkiem,
zaspany duch sunie krużgankiem,
a tuż przy klombie, pod krzakiem róż
czarny Cień siedzi.
Zbudził się już i smutno, i najsmutniej
gra coś na cieniu lutni.

Królowa woła: - Cieniu wróć!
I załamuje ręce.
- Nie chcę być sama!
Wracaj więc do zamku jak najprędzej!
Cień mają przecież wszyscy wokoło:
kwiaty, drzewa i liście,
i dama dworu w krynolinie
swój cień ma oczywiście.
Cień ma pasterka, rycerz, kat
a nie ma go królowa?!
Ach, Cieniu, wróć! Pod krzakiem róż,
już dłużej się nie chowaj!
Uczeszę włosy i ty też,
zawiąże wstążki, jeśli chcesz
i pobiegniemy znów po schodach!
Cień myślał, myślał i rzekł:
- Zgoda.

I w pałacu dziś od rana
już królowa uczesana
złotą szczotką i grzebieniem,
Cień czesany szczotki cieniem
podskakuje, śpiewa ciągle.
Nic się za nim już nie ciągnie,
zawiązane ma bucki,
świeżą suknię, dwa kolczyki..

- Ej, królowo, a klejnoty?
- Leżą w skrzyni, oczywiście!

A Cień śmieje się cieniście."


piątek, 26 stycznia 2018

Pan Hilary - poczytajmy...

 
Pan Hilary
(Julian Tuwim)

Biega, krzyczy pan Hilary:
"Gdzie są moje okulary?"
Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.
Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.
"Skandal!-krzyczy. Nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!"
Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!
Szpera w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.
Już podłogę chce odrywać,
Już milicję zaczął wzywać.
Nagle- zerknął do lusterka...
Nie chce wierzyć... Znowu zerka.
Znalazł! Są! Okazało się,
Że je miał na własnym nosie.

sobota, 13 stycznia 2018

Zimowe obrazki - klej i akwarela

Zabawa malarska, bardzo ekspresyjna i fajna, ale uwaga, bo rozłożona w czasie na dwie tury, trzeba to wziąć pod uwagę podczas planowania pracy. Pierwsze działanie z klejem, po przerwie na jego wyschnięcie zaczyna się szał akwareli.
Wysychanie kleju można przyśpieszyć układając przy kaloryferze lub wspomóc suszarką.


Potrzebujemy, wiadro Wikolu i patyczek do niego:) Dobry karton, dobry to znaczy grubszy niż ten typowy do drukarki coś z gramatury brystolu (fachowo od 150-300 g/m²). Poza tym akwarele i przybory do malowania, jeśli chodzi o pędzle to można poszaleć i dać coś grubszego. 



1. Wykonujemy szkic ołówkiem, taki ogólny plan zimowego tematu
2. W drugim kroku malujemy wzór klejem, nabieramy na wykałaczkę i pozwalamy ściekać stróżce tworząc jednocześnie kształt, jeśli to trudne można patyczkiem sunąć po kartce, można także miejscami podmalować pędzelkiem, urozmaicając kreskę, bądź sugerując jakieś cieniowanie. Pozostawiamy klej do wyschnięcia.
3. W kolejnym kroku szalejemy akwarelą, tworząc dowolne plamy i kształty, a może wręcz chlapnięcia? Ryzykujcie, próbujcie, działajcie... Jak widać farba spływa z kształtów malowanych klejem pozostawiając je białymi. 



Bawiąc się w ten sposób można tworzyć obrazy o wielorakiej tematyce, pomyślcie o barwach jesieni!!