środa, 11 kwietnia 2018

Staszek w lesie - poczytajmy...

Maria Konopnicka
Staszek w lesie


Słonko wielce dziś dopieka,
Widzi Staszek las z daleka.
Inny chłopiec, nie daj Boże,
Przeląkłby się lasu może?

Ale w Staszku mężna dusza!
Sporym tedy krokiem rusza,
I po chwili go nakrywa
Starych dębów zieleń żywa.

O jak cudnie tu dokoła!
Pełno kwiatów wznosi czoła,
We mchu miękkim nogi toną,
Świeżo wszędzie i zielono.

Tysiąc ptaszków w krzakach śpiewa,
Cichy pacierz szepcą drzewa,
 A na głowę rzuca cienie
Słońcem tkane ich sklepienie.

Gdzie wpierw patrzeć - Staszek nie wie!
Tu wiewiórka smyrk! po drzewie,
Tu zajączek szust! przez trawę,
Tu lśnią żuczki się jaskrawe,

Tutaj z brzękiem leci pszczoła,
Tu kukułka go zawoła,
Tu znów dzięcioł w korę puka
I robaczków sobie szuka.

Biega Staszek w lewo, w prawo,
Aż gdy zmęczył się zabawą,
Chce już wracać - ani rady!
Zgubił dróżkę, stracił ślady!

Huka, woła, echo niesie
Głos po coraz gęstszym lesie,
Aż po długim tak bieganiu
Z płaczem usnął w mchów posłaniu.

Śniło mu się - sen był miły -
Że go ptaszki obstąpiły,
Że zajączek stanął słupka,
Że wyrosła grzybów kupka,

I kapelusz swój czerwony
Widział, w grzyba zamieniony.
Śniło mu się, że jest łąka,
Że on wcale się nie błąka,

Wcale z lasem się nie biedzi
I że przy nim Tyras siedzi.
„Tyras! Tyras!” - raźnie skoczy,
Spojrzy, przetrze modre oczy,


A to nie sen, lecz na jawie
Tyras przy nim siedzi w trawie.


Więc wracali w blasku zorzy,
Choć sen oczy trochę morzy,
Gdzie domowa miła strzecha.
Cóż tam była za uciecha!


   Follow my blog with Bloglovin

niedziela, 25 marca 2018

Wielkanocne proste dekoracje - srebrne pisanki II, świąteczne kurczaczki, jajka ze styropianu.

Jak obiecałam tak robię, mamy dalszy ciąg. Teraz instrukcja na wypadek gdyby w połowie styropianowego jaja skończyły się pinezki, robimy wielkanocne kurczaki:) Już pierwsze zdjęcie tłumaczy wszystko... trochę malowania.



Materiały jak we wpisie nr I,  czyli jajo ze styropianu i garść pinezek plus przybory do malowania. Wskazane farby gęste, kryjące i to, co przy farbach potrzebne, pędzle, woda itp.



Wielkanocna pisanka instrukcja wykonania:
I tu Was zaskoczę, wykonanie zależne od Waszej wyobraźni:) Pozostającą białą część styropianowego jaja malujemy najpierw na żółto lub w innym pisklęcym kolorze, a dalej, oczy i dziób zgodnie ze swym pomysłem i talentem ;) 
Jeśli chcecie wrócić do wpisu: jajka ze styropianu. jak dekorować, jak wykonać, "pisanki" z pinezek podaję link KLIK


Efekt  ;)



Wesołych świąt kurczaczki :) 

A Wy jaj ozdabiacie styropianowe jajka "pisanki"?

Wielkanocne proste dekoracje - srebrne pisanki I.

Prosty sposób na efektowne DEKORACJE WIELKANOCNE. "Pisanki" ze srebra. Ocknęłam się z myślą: "ups to już tylko tydzień!!". Wielki Tydzień wiele zajęć, więc jedynym wyjściem będzie coś szybkiego. Ekspresowy wpis na ekspresowe jaja. Ale nie na miękko, o nie! To prawdziwie smocze okazy. 


Materiałów nie potrzeba wiele, bo tylko pinezki i styropianowe jajeczko. Na zdjęciach jaja wielkości mniej więcej "emek" kurzych. Jeśli chodzi o pinezki to mniej więcej 100 na jedno, taka paczuszka 50sztuk pinezek to niewielki koszt około 1zł. W następnym wpisie, który się pojawi zaraz po tym, pokażę co zrobić gdy pinezek zabraknie, a kto wie... może niektórym wtedy specjalnie zabraknie ;)



Wykonanie także proste i opis jednopunktowy, "pisanki" krok po kroku, a właściwie w jednym kroku:
1. Zaczynając od spodu pierwszą pinezką, nabijamy kolejne, po kolei na całym jajku. Pinezki powinny odrobinę na siebie nachodzić, bo styropian lubi sprężynować i wypychać niektóre, więc w ten sposób jedna przytrzymuje drugą. I tak, idąc ze wskazówkami zegara lecimy wokół jaja, aż znajdziemy się na czubku gdzie wbijamy ostatnią pinezkę.
I gotowa "pisanka".





A efekt końcowy niezwykle ciekawy, iście smocze jaja.






Przypominam, w następnym wpisie ratunek na wypadek gdy zabraknie pinezek, będzie fajnie ;) Powiadomienie pojawi się na facebooku, bądźcie na bieżąco  klik

niedziela, 4 marca 2018

Mini pompony - robimy kwiaty, jak zrobić kwiaty z wełny.

Jeszcze kolorystyka zimowa, ale już marzenie o wiośnie. Ze zrobionych wcześniej mini pomponów zrobimy wełniane kwiaty. Przepis jak zrobić  pompony na widelcu znajdziecie po kliknięciu "KLIK". Ale jak pamiętacie, to zabierajmy się do dzieła. Teraz gdy pompon w ręku, dalsza praca to już pesteczka.



Będziemy potrzebować kilku rzeczy, wspomniane pompony lub jeden jeśli chcecie tylko jeden kwiat, klej do montowania części, nożyczki, zielony papier, gałązki przyniesione ze spaceru (tylko pamiętajcie o  skali odpowiedniej do wielkości pompona zrobionego przecież na widelcu), ostatnia rzecz to dzbanuszek może być też słoiczek, w który ulokujemy nasz bukiet - ale to sprawa opcjonalna.


Działamy! To naprawdę proste:
1. Na wybrane gałązki naklejamy pompony, wsuwając końcówkę między nici pompona. 
2. Wycinamy paski przypominające liście z papieru i doklejamy do gałązki

...i do dzbanka.


Po zabawie we florystów możemy podziwiać nasze dzieło.

A może jako dzbanek wykorzystacie buteleczkę "po czymś", przygotowaną wedle instrukcji z wpisu już dość dawnego, DIY i recycling w jednym, czyli prosty i elegancki wazon eco - do odnalezienia po kliknięciu "KLIK"